Google Workspace w firmie

Wiesz, kto w Twojej firmie ma dostęp do jakich plików?Diagnoza i uporządkowanie Google Workspace

Po kilku latach w Google zostają konta byłych pracowników, pliki otwarte dla każdego z linkiem i dane firmy na prywatnych dyskach. Sprawdzamy to w 10 dni roboczych, a potem doprowadzamy do stanu, w którym odejście pracownika zamykasz w 10 minut.

Dla firm od 20 do 200 osób, które pracują na Google Workspace

Zobacz, jak to wygląda

Diagnoza w stałej cenie 4 900 zł netto, odliczana od uporządkowania. Oddzwaniamy w ciągu 24 godzin roboczych.

Brzmi znajomo?

  • „Pracownik odszedł pół roku temu, a jego skrzynka dalej działa i nikt jej nie czyta.”
  • „Oferty i umowy zostały na dysku handlowca, który odszedł.”
  • „Płacimy za więcej kont, niż mamy ludzi.”
  • „Ktoś kiedyś udostępnił plik „każdemu, kto ma link”. Nikt nie wie, który ani komu.”
  • „Nie wiemy, kto jest administratorem naszego Google.”
  • „Klient przysłał ankietę bezpieczeństwa i nie umiemy na nią odpowiedzieć.”

Nikt tego nie zaniedbał. Tak wygląda każda firma, która przez kilka lat rosła szybciej, niż porządkowała.

Co masz po zakończeniu

Nie sprzedajemy raportu ani programu. Sprzedajemy stan, który trzyma się także po pół roku.

  • Każde konto to aktualny pracownik albo świadomie utrzymana skrzynka wspólna.
  • Weryfikacja dwuetapowa jest wymuszona dla wszystkich, administratorzy logują się kluczem bezpieczeństwa.
  • Dane firmy leżą na Dyskach współdzielonych działów, nie na prywatnych dyskach pracowników.
  • Żaden plik z danymi kadrowymi ani finansowymi nie jest otwarty dla każdego z linkiem.
  • Dostęp do poczty i Dysku mają tylko aplikacje, które znasz i których używasz.
  • Płacisz tylko za konta, z których ktoś korzysta.
  • Odejście pracownika osoba z biura zamyka w 10 minut według procedury na jednej stronie.
  • Wiesz, kto jest administratorem, kto za co odpowiada i gdzie co leży.

Co sprawdzamy w diagnozie

Trwa 10 dni roboczych. Po Waszej stronie: dostęp do konsoli Google, lista pracowników i jedna osoba do kontaktu.

  1. Konta i licencje

    Za ile kont płacisz i z ilu ktoś naprawdę korzysta. Wynik: kwota do odzyskania rocznie.

  2. Byli pracownicy

    Kto nadal ma dostęp, choć już u Was nie pracuje.

  3. Udostępnienia

    Pliki otwarte dla każdego z linkiem, udostępnienia poza firmę, dyski bez właściciela.

  4. Bezpieczeństwo logowania

    Weryfikacja dwuetapowa, liczba administratorów, metody odzyskiwania kont, urządzenia z dostępem.

  5. Dane firmy

    Gdzie leżą dane firmy, a gdzie prywatne pracowników, i gdzie te dwie rzeczy się mieszają.

  6. Aplikacje i koszty

    Aplikacje z dostępem do poczty i Dysku oraz narzędzia, za które płacisz podwójnie.

Jak to wygląda

  1. Rozmowa

    30 minut · bezpłatnie

    Sprawdzamy, czy diagnoza ma u Was sens. Jeśli nie ma, mówimy to wprost.

  2. Diagnoza

    10 dni roboczych · 4 900 zł netto

    Przeglądamy konsolę Google, najpilniejsze dziury zamykamy od razu, a na koniec dostajesz raport z listą znalezisk i wyceną uporządkowania.

  3. Uporządkowanie

    3–6 tygodni · wycena w raporcie

    Dyski współdzielone działów, wymuszona weryfikacja dwuetapowa, role administratorów, zasady udostępniania, licencje i procedura przyjęć i odejść.

  4. Przyzwyczajenie zespołu

    30 dni · w cenie

    Instrukcja po polsku, godzina szkolenia online, odpowiedzi na pytania i kontrola po 14 dniach. Poprawiamy to, co nie zadziałało.

  5. Odbiór

    1 spotkanie · w cenie

    Porównanie „przed i po” na tych samych wskaźnikach co w diagnozie.

  6. Opieka

    abonament · opcjonalnie

    Przegląd co kwartał, przyjęcia i odejścia pracowników według procedury, pilnowanie ustawień.

Diagnoza w stałej cenie

4 900 zł netto

dla firm do 100 osób, większe wyceniamy indywidualnie

  • Cena nie zależy od liczby znalezisk ani objętości raportu.
  • Jeśli zamówisz uporządkowanie w ciągu 30 dni od raportu, cenę diagnozy odliczamy od faktury.
  • Cenę uporządkowania podajemy w raporcie, w jednym z trzech pakietów zależnych od wielkości firmy.
  • Jeśli po rozmowie uznamy, że diagnoza nie ma u Was sensu, powiemy to wprost i jej nie sprzedamy.

Twoje dane zostają Twoje

Nie czytamy poczty ani dokumentów

Widzimy strukturę: kto ma dostęp, co komu udostępnił, kiedy się logował. Przed startem podpisujemy umowę o poufności i umowę powierzenia danych.

Najpilniejsze zamykamy od razu

Gdy w trakcie diagnozy znajdziemy byłego pracownika z dostępem albo otwarty plik z danymi kadrowymi, zamykamy to po Twojej akceptacji, bez czekania na raport.

Raport jest Twój

Możesz wdrożyć rekomendacje sam, zlecić je komuś innemu albo nam. Diagnoza do niczego nie zobowiązuje.

Sami pracujemy na Google Workspace i 1Password. To, co wdrażamy u klientów, najpierw działa u nas.

Dla kogo to jest

  • Pracujecie na Google Workspace od co najmniej dwóch lat
  • Macie od 20 do 200 osób, część z nich już odeszła
  • Nie macie działu IT albo informatyk zajmuje się sprzętem, nie Google
  • Decyzję podejmuje właściciel albo dyrektor, bez przetargu

Nie dla Ciebie, jeśli…

Szczerze: nie będziemy dobrym wyborem dla

  • firm na Microsoft 365 (dla nich jest menedżer haseł, niżej)
  • firm poniżej 10 osób
  • firm z własnym działem IT, który administruje Google

Pytania, które słyszymy najczęściej

Czy będziecie czytać naszą pocztę i dokumenty?

Nie. Pracujemy na strukturze i uprawnieniach: widzimy, kto ma dostęp do czego, co komu udostępnił i kiedy się logował. Przed startem podpisujemy umowę o poufności i umowę powierzenia danych. Po zakończeniu odbieracie nam dostęp jednym kliknięciem.

Ile kosztuje uporządkowanie po diagnozie?

Cenę podajemy w raporcie, w jednym z trzech pakietów zależnych od wielkości firmy. Wcześniej nie wiemy, co jest do zrobienia, więc nie wyceniamy w ciemno. Jeśli zamówisz uporządkowanie w ciągu 30 dni od raportu, cenę diagnozy odliczamy od faktury.

Mamy informatyka. Po co nam Wy?

Informatyk zwykle zajmuje się sprzętem i siecią. My przynosimy listę kontrolną sprawdzoną w wielu firmach i robimy pracę, na którą on nie ma czasu. Może zostać administratorem po wdrożeniu.

Google jest bezpieczny. Czy to w ogóle potrzebne?

Google daje dobre narzędzia, ale ustawienia domyślne są otwarte: udostępnianie linkiem, dobrowolna weryfikacja dwuetapowa, brak procedury odejść. Bezpieczeństwo zależy od tego, jak firma je skonfigurowała i czy ktoś tego pilnuje.

Czy to załatwia wymagania NIS2?

Nie w całości. Zarządzanie dostępem i uwierzytelnianie wieloskładnikowe to jeden z obszarów, których wymaga ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, i ten obszar robimy porządnie. Pełną zgodność z ustawą ocenia audytor lub prawnik.

Mamy Microsoft 365, nie Google. Czy to dla nas?

Ta usługa dotyczy tylko Google Workspace. Firmom na Microsoft 365 proponujemy porządek w hasłach i dostępach z menedżerem haseł.

Sprawdźmy, czy to ma u Was sens

Oddzwonimy w ciągu 24 godzin roboczych, żeby umówić 30 minut rozmowy. Bez prezentacji i bez oferty na siłę.

Osobna usługa

Menedżer haseł dla firm

Wdrożenie menedżera haseł 1Password w firmie