Zanim napiszemy linię kodu – widzisz gotowy system w Figmie.
Projektujemy dedykowane aplikacje i systemy B2B w Figmie zanim ruszą prace deweloperskie. Klikalne prototypy eliminują kosztowne przepisywanie kodu, skracają czas wdrożenia i dają Ci pełną kontrolę nad produktem jeszcze przed pierwszą fakturą za development.
Figma to wiodące, browserowe narzędzie do projektowania interfejsów użytkownika (UX/UI), działające w czasie rzeczywistym w chmurze. W przeciwieństwie do klasycznych narzędzi desktopowych, Figma umożliwia jednoczesną pracę całego zespołu – designerów, product ownerów, deweloperów i klientów – nad jednym plikiem projektu, bez ryzyka konfliktów wersji. Każda zmiana jest natychmiast widoczna dla wszystkich uczestników, co radykalnie przyspiesza pętlę feedbacku i eliminuje chaos komunikacyjny znany z wymiany plików przez e-mail.
Z perspektywy architektonicznej, Figma jest fundamentem całego procesu wytwarzania oprogramowania – tzw. "single source of truth" dla warstwy wizualnej i funkcjonalnej produktu. Narzędzie oferuje zaawansowane Design Systemy (komponenty, tokeny, warianty), które 1:1 mapują się na biblioteki komponentów frontendowych (React, Vue). Deweloper otrzymuje ze specyfikacji Figmy gotowe wartości CSS, tokeny kolorów, marginesy i typografię – co skraca estymację i implementację widoków o kilkadziesiąt procent. Interaktywne prototypy pozwalają z kolei testować logikę nawigacji i przepływy użytkownika bez jednej linii kodu, co jest kluczowe przy budowaniu złożonych systemów ERP, CRM czy platform operacyjnych dla firm B2B.
Firmy zlecające budowę dedykowanego oprogramowania bez etapu projektowania UX/UI w Figmie regularnie napotykają na te same, kosztowne problemy:
- "Nie o to mi chodziło" – deweloperzy dostarczają działający system, który nie odpowiada rzeczywistym potrzebom użytkowników. Poprawki na etapie gotowego kodu są 5–10× droższe niż zmiana w projekcie.
- Nieskończone arkusze Excela jako specyfikacja – briefy w postaci dokumentów Word lub tabelek nie oddają logiki nawigacji, przepływów danych ani interakcji. Prowadzi to do domysłów ze strony developerów i produktu niezgodnego z oczekiwaniami.
- Brak spójności wizualnej – każdy ekran wygląda inaczej, bo nie ma zdefiniowanego Design Systemu. Użytkownicy wewnętrzni tracą zaufanie do narzędzia, a onboarding nowych pracowników trwa tygodniami.
- Kosztowne przepisywanie modułów – decyzje projektowe podejmowane "w locie" podczas sprintów prowadzą do refaktoringu architektury frontendu i przekraczania budżetów.
- Brak ownershipu projektu po stronie klienta – klient nie widzi produktu do momentu demo, nie może aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu UX i traci kontrolę nad kierunkiem projektu.
- Niemożność testowania z użytkownikami przed wdrożeniem – bez klikalnego prototypu nie ma możliwości przeprowadzenia user testów, które ujawniłyby problemy z ergonomią przed kosztownym deploymentem.
W Digital Development Figma jest obowiązkowym pierwszym etapem każdego projektu deweloperskiego – traktujemy ją jako precyzyjny plan architektoniczny, bez którego nie zaczynamy budować. Oto jak konkretnie rozwiązujemy bolączki klientów B2B:
- Klikalne prototypy zamiast dokumentów Word – jeszcze przed napisaniem kodu dostarczamy w pełni interaktywny prototyp systemu w Figmie. Klient klika, nawiguje i weryfikuje każdy przepływ danych tak, jakby korzystał z gotowego produktu. Zmiany wprowadzamy w godzinach, nie tygodniach.
- Własny Design System jako fundament frontendu – budujemy bibliotekę komponentów (przyciski, formularze, tabele, modale, stany błędów) skrojoną pod specyfikę branży klienta. Deweloperzy implementują gotowe wzorce 1:1 – zero zgadywania, zero niespójności wizualnej.
- Pełna dokumentacja dla deweloperów – każdy ekran w Figmie zawiera precyzyjne adnotacje: stany UI (pusty, loading, błąd, sukces), logikę walidacji formularzy, responsywność i tokeny projektowe eksportowane bezpośrednio do kodu CSS/Tailwind.
- Ownership po stronie klienta – przekazujemy plik Figmy w ramach projektu. Klient jest właścicielem swojego Design Systemu i może go rozwijać samodzielnie lub z dowolnym innym partnerem w przyszłości.
- Szybsze estymacje i krótszy time-to-market – precyzyjna specyfikacja w Figmie eliminuje niejasności, co pozwala nam dawać dokładniejsze wyceny i realizować sprinty bez kosztownych przestojów na wyjaśnienia.
- User testy przed deploymentem – interaktywny prototyp trafia do rzeczywistych użytkowników końcowych (pracowników działu operacji, sprzedaży, logistyki) zanim ruszą prace programistyczne. Problemy z ergonomią wychwytujemy za darmo.
My jednak nie projektujemy interfejsów w próżni – nie wizualizujemy chaosu, tylko porządkujemy go przed digitalizacją. Dlatego każdy projekt poprzedzają płatne Warsztaty Analityczno-Projektowe, podczas których mapujemy rzeczywiste przepływy pracy, identyfikujemy wąskie gardła procesów i definiujemy architekturę informacji systemu. Dopiero po tej diagnozie – gdy wiemy, CO i DLA KOGO budujemy – otwieramy Figmę i zaczynamy projektować.